Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 22 lutego 2017

niedziela, 19 lutego 2017

"Kobieta w sukience"

Pod takim hasłem w lutym biorę udział w wyzwaniu na blogu Ejotkowe postrzeganie świata.
"Kobieta w sukience", to koło ratunkowe - hasło, które jest pomocniczym do hasła na dany miesiąc.
Ja w lutym z niego własnie korzystam i dokładam od siebie kilka książek:

"Zatoka kłamstw" Lisy Jackson i Nancy Bush


Świetnie napisana powieść sensacyjna, którą czyta się w mgnieniu oka ;) Historia zaginionej dziewczyny, która odnajduje się?( a właściwie jej kości) po dwudziestu latach w labiryncie niedaleko szkoły, do której uczęszczała. Przyjaciele, którzy sądzili, że uciekła, zaczynają ginąć w niewyjaśnionych wypadkach. Kto jest za nie odpowiedzialny? Czy zabija ich ta sama osoba, która dwadzieścia lat wcześniej uśmierciła Jessie? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami ;)
Polecam. Warta przeczytania.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Złudzenie" Peter Abrahams


Kolejna historia, która zaczyna się dwadzieścia lat wcześniej morderstwem, które zostaje natychmiast wyjaśnione i sprawca skazany.Ofiarą był chłopak Nell - w tej chwili żony szefa policji i detektywa, który wcześniej badał sprawę morderstwa. Nagle okazuje się, że sprawca jest niewinny a prawdziwy morderca pozostaje na wolności. Jak to możliwe, skoro Nell jako świadek dokładnie widziała całe zdarzenie owego wieczoru? Okazuje się, że takie sytuacje mają miejsce.
Właściwie do końca trudno domyślić się, kto jest tym dobrym a kto zlym...


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

i mój numer 1 ! w tym roku (pomijając Mroza oczywiście ;))

 " Matka ryżu" Rani Manicka


Piękna historia rodziny,której początek sięga lat 30-tych  XX wieku do lat współczesnych. wydarzenia widziane oczami wielu osób i przedstawiające punkt widzenia każdej z nich. Główną bohaterką jest jednak matka rodu, którą spotykamy jako młodą dziewczynę wydaną za mąż dużo starszemu wdowcowi a żegnamy jako kobietę w starszym wieku, po przejściach z ogromnym bagażem doświadczeń. Mimo trudności, jakie napotykała na swojej drodze, Lakszmi potrafiła ze wszystkiego wyjść z podniesioną głową -  zyskała dzięki temu miano Matki Ryżu, jednej z najstarszych bogiń czczonych w Azji Południowo- Wschodniej.
Saga rodziny, którą na prawdę warto przeczytać. całość utrzymana w formie wspomnień a właściwie nagrań wnuczki Lakszmi, która postanowiła zachować w pamięci zwłaszcza dziadków i ich historie życia. Pełna dramatycznych ,ale i szczęśliwych momentów książka - choć przeważają jednak te mniej wesołe, jest niezłą odskocznią od sensacji, thrillerów i kryminałów...

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

"Nauczycielka muzyki" Janice Y.K.Lee 



Opowieść o dwóch miłościach do jednego mężczyzny w dwóch różnych okresach czasu, przeplatana wydarzeniami z okresu wojny i współczesnymi.
Pięknie ukazany Hongkong a po drugiej stronie okropieństwa wojny i losy bohaterów  w czasie i po okupacji japońskiej. I jeszcze ciekawsze zakończenie...
Muszę przyznać, że ostatnio bardzo mnie zaskakują :)


Książki te "posyłam" na wyzwanie  u Ejotka "Pod hasłem"



---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dwie pierwsze zaś dokładam do wyzwania na blogu Kreatywna Jacewiczówka "Wyzwanie czytelnicze 3650 stron"


"Zatoka kłamstw" Lisy Jackson i Nancy Bush  - 320 stron
"Złudzenie" Peter Abrahams - 414 stron
"Nauczycielka muzyki" Janice Y.K.Lee  - 416 stron
                                                              -----------------------
                                                                 1150 stron ;)


Trochę chaotycznie, ale robione "na kolanie" z doskoku ( coś mi dzisiaj maluch nie chce spać...)

Pozdrówka ciepłe zasyłam
K.

środa, 8 lutego 2017

WDiC z Maknetą 4/2017 - pora wracać!!

Tak... przerwa wprawdzie krótka, ale środowe spotkania, to najlepszy sposób na zmotywowanie człowieka do powrotu do blogowego świata....
Ciężko, bo trzeba sobie przeorganizować czas i jakoś wszystko poukładać na nowo - z powodu wiadomego: od 12 dni ! jesteśmy w powiększonym składzie i uczymy się wszystkiego na nowo ;)

Wracamy a przynajmniej mam taką nadzieję ;)

Czytam, nadal, kiedy tylko mogę  ;) i dziergam, choć niewiele - jako przerywnik kwadraty narzuty na drutach



oczywiście dołączam banerek do zabawy u Maknety 


nadal czytam wyzwaniowo :

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W Eljotkowym postrzeganiu już w styczniu miałam wziąć udział w wyzwaniu pt. "Pod hasłem" - niestety, książki zgarnąć do szpitala nie zdążyłam i styczeń przepadł ;) Mamy za to luty i postanowiłam wspomóc się  kołem ratunkowym: kobieta w sukni.


Pierwsza z serii, to  Kazuo Ishiguro "Pejzaż w kolorze sepii"


Nie zdarzają mi się książki, o których nie wiem, co powiedzieć - ta pozostawia pewien niedosyt. Czegoś mi zabrakło.Może wyjaśnienia wątków, które do końca są owiane tajemnicą...
To historia pewnej japońskiej wdowy Etsuko, która wspomina śmierć samobójczą swojej córki i robi to w tak zawikłany sposób, że pewne wątki łączą się i plączą z innymi pozostawiając niejasny obraz.
Ktoś bardzo ciekawie porównał akcję do puzzli, które dopiero pod koniec tworzą jakiś obraz, 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


W wyzwaniu czytelniczym 3650 stron na blogu Kreatywna Jacewiczówka doszły następujące książki:



Rani Manicka "Matka Ryżu " - 478 stron
Grażyna Jeromin- Gałuszka " Nie zostawiaj mnie" - 352 strony
Kazuo Ishiguro " Pejzaż w kolorze sepii" - 256 stron
Razem: 1086 stron! 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W wyzwaniu czytelniczym u Wiedźmy, dopasowałam dwie książki:


KOLOR: 

Kazuo Ishiguro "Pejzaż w kolorze sepii"

OSOBA:

Rani Manicka "Matka ryżu"



Uff, na razie tyle, albo aż! tyle.
Pozdrówka,
K.


środa, 25 stycznia 2017

WDiC z Maknetą 3/2017

Czytam, dużo czytam i kiedy tyko mogę... Z dzierganiem ostatnio różnie bywa....
Muszę nadrobić temperature blanket w ramach wyzwania KTM  a stosik książek przygotowany do wyzwania na blogu Eljotkowe postrzeganie świata na Wyzwanie czytelnicze "Pod hasłem" , ale o tym będzie za kilka dni, bo właśnie jestem w trakcie czytania jednej z pozycji do wyzwania ;)



no i zapomniałabym o banerku do zabawy u Maknety


Pozdrówka,
K.


czwartek, 19 stycznia 2017

Cyklicznie..

Witajcie,
Dziś post, którego wątek przewija się dość często - a właściwie raz w miesiącu ; Cykliczne Szydełko na blogu DIY. W dzisiejszym w roli głównej czapka z użyciem ściegu popcornowego.
Oj, ile ja się naprodukowałam, żeby dobrać włóczkę do tej czapy, to nie macie pojęcia!!
Wyszło na tyle dobrze, że zrobiłam dwie: dla siebie ( coś w stylu slouchy beanie - dość mocno przedłużona )i dla Malucha . Wykończyłam ściegiem ściągaczowym na szydełku, który bardzo lubię i wygląda to tak:





banerek do zabawy


Tym to sposobem pozbyłam się kilku rozpoczętych motków włóczek i śmiało mogę przystąpić do akcji WZW na blogu Mijające Chwile




środa, 18 stycznia 2017

WDiC z Maknetą 2/2017 - a może podjąć kolejne wyzwanie?

Środa - po wizycie w bibliotece stosik książek dla mnie i Malucha


Jeszcze nieuporządkowany, tak samo jak robótki - zdjęcie prawdziwie robocze :d
Wszystko, co się robi już i w każdej wolnej chwili - przede wszystkim śpiworek, bo czas goni nas ;)

Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu na blogu Kreatywna Jacewiczówka,


bo przecież czytam i czytam i może ktoś w moich propozycjach książkowych znajdzie coś dla siebie. 
Dodatkowo czasem warto się zmotywować ;)

Od początku stycznia przeczytałam:

1. Tess Gerritsen " Igrając z ogniem" - 320 stron
2. Tess Gerritsen " Bez odwrotu" -288 stron
3. Paula Hawkins " Dziewczyna z pociągu" - 328 stron
4. Remigiusz Mróz " W cieniu prawa" - 536 stron.
łącznie: 1472 strony :D

W wyzwaniu na blogu u Wiedźmy jedna  z książek pasuje mi do kategorii wyznaczonych w zabawie:




POJAZD :  

Paula Hawkins "Dziewczyna z pociągu"



Można rzec: jest dobrze !

Pozdrówka dla Wszystkich,
K.



niedziela, 15 stycznia 2017

Szary miś, gwiazdka z nieba i podsumowanie robótkowego tygodnia

Witajcie,

Dziś zbiorczo, bo czasu jakoś mniej. Kurczy się w tym roku niesamowicie i nie wiadomo, dlaczego...
Jakiś czas temu skończyłam robić misia na drutach, niedawno dokończyłam ubranko i prezentuje się on następująco:



Mojego misia zgłaszam do zabawy u Danutki w Cykliczne Kolorki


Do zabawy w Cyklicznych Drutach na blogu DIY zgłaszam moją zawieszkę - gwiazdkę (miała wyglądać troszkę inaczej, ale od samego początku myślałam właśnie o zawieszce...).Pełne gwiazdki ze wzoru Karto_flanej zrobię na pewno, ale tym razem zainspirowała mnie w taki sposób:




Coś to trochę krzywo wyszło, ale następnym razem będzie lepiej :D
banerek do zabawy

A podsumowując robótkowy tydzień: jestem w trakcie robienia dwóch pledów:

1. temperature blanket do zabawy na blogu Klub Twórczych Mam
Na tę chwilę mam już kawałek - mój będzie z maleńkich elementów wzorowany na narzucie zachód słońca i cienie z książki Maelody Griffiths "Narzuty, serwety, szale na szydełku".
Dodatkowo mam już przygotowany prawie wzornik kolorów, pozostaje brać się tylko do pracy ;)



2. Sophie`s Universe - piękny pled, który pewnie będę dłuuugo robiła, bo ja taka nieanglojęzyczna jestem ;) na wyzwanie na blogu u Yadis




3. śpiworek dla Maluszka z gazetki Simple Stylish Robótki na drutach

Jak widać wszystkiego po troszkę ;) Szydełko i druty na zmianę...
Pozdrówka,
K.