Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 19 stycznia 2017

Cyklicznie..

Witajcie,
Dziś post, którego wątek przewija się dość często - a właściwie raz w miesiącu ; Cykliczne Szydełko na blogu DIY. W dzisiejszym w roli głównej czapka z użyciem ściegu popcornowego.
Oj, ile ja się naprodukowałam, żeby dobrać włóczkę do tej czapy, to nie macie pojęcia!!
Wyszło na tyle dobrze, że zrobiłam dwie: dla siebie ( coś w stylu slouchy beanie - dość mocno przedłużona )i dla Malucha . Wykończyłam ściegiem ściągaczowym na szydełku, który bardzo lubię i wygląda to tak:





banerek do zabawy


Tym to sposobem pozbyłam się kilku rozpoczętych motków włóczek i śmiało mogę przystąpić do akcji WZW na blogu Mijające Chwile




środa, 18 stycznia 2017

WDiC z Maknetą 2/2017 - a może podjąć kolejne wyzwanie?

Środa - po wizycie w bibliotece stosik książek dla mnie i Malucha


Jeszcze nieuporządkowany, tak samo jak robótki - zdjęcie prawdziwie robocze :d
Wszystko, co się robi już i w każdej wolnej chwili - przede wszystkim śpiworek, bo czas goni nas ;)

Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu na blogu Kreatywna Jacewiczówka,


bo przecież czytam i czytam i może ktoś w moich propozycjach książkowych znajdzie coś dla siebie. 
Dodatkowo czasem warto się zmotywować ;)

Od początku stycznia przeczytałam:

1. Tess Gerritsen " Igrając z ogniem" - 320 stron
2. Tess Gerritsen " Bez odwrotu" -288 stron
3. Paula Hawkins " Dziewczyna z pociągu" - 328 stron
4. Remigiusz Mróz " W cieniu prawa" - 536 stron.
łącznie: 1472 strony :D

Można rzec: jest dobrze !

Pozdrówka dla Wszystkich,
K.



niedziela, 15 stycznia 2017

Szary miś, gwiazdka z nieba i podsumowanie robótkowego tygodnia

Witajcie,

Dziś zbiorczo, bo czasu jakoś mniej. Kurczy się w tym roku niesamowicie i nie wiadomo, dlaczego...
Jakiś czas temu skończyłam robić misia na drutach, niedawno dokończyłam ubranko i prezentuje się on następująco:



Mojego misia zgłaszam do zabawy u Danutki w Cykliczne Kolorki


Do zabawy w Cyklicznych Drutach na blogu DIY zgłaszam moją zawieszkę - gwiazdkę (miała wyglądać troszkę inaczej, ale od samego początku myślałam właśnie o zawieszce...).Pełne gwiazdki ze wzoru Karto_flanej zrobię na pewno, ale tym razem zainspirowała mnie w taki sposób:




Coś to trochę krzywo wyszło, ale następnym razem będzie lepiej :D
banerek do zabawy

A podsumowując robótkowy tydzień: jestem w trakcie robienia dwóch pledów:

1. temperature blanket do zabawy na blogu Klub Twórczych Mam
Na tę chwilę mam już kawałek - mój będzie z maleńkich elementów wzorowany na narzucie zachód słońca i cienie z książki Maelody Griffiths "Narzuty, serwety, szale na szydełku".
Dodatkowo mam już przygotowany prawie wzornik kolorów, pozostaje brać się tylko do pracy ;)



2. Sophie`s Universe - piękny pled, który pewnie będę dłuuugo robiła, bo ja taka nieanglojęzyczna jestem ;) na wyzwanie na blogu u Yadis




3. śpiworek dla Maluszka z gazetki Simple Stylish Robótki na drutach

Jak widać wszystkiego po troszkę ;) Szydełko i druty na zmianę...
Pozdrówka,
K.


czwartek, 5 stycznia 2017

Dzwonki dzwoneczki, bombki, bombeczki...

Pozostając w tematyce świąt, pokażę, co stworzyliśmy wspólnie z Maluchem.
Temat zabawy akurat powiązany był z wyzwaniem na blogu Szuflada  :Bombka".
Mam nadzieję, ze w przyszłym roku pójdzie nam trochę lepiej i będziemy mieli w swoich zasobach więcej odpowiednich przydasiów ;)
Zaczęliśmy dawno, ale wszystko ma swój czas i musi min. wyschnąć :D

Efekt końcowy jest następujący:







 i etapy przygotowywania ozdób



Można powiedzieć, ze w 80% prace wykonał Mały (prawie 2 i pół roku ;)). Ja jedynie wycięłam kształt wytłoczki i przykleiłam zawieszkę. Praca była całkiem prosta i tania, bo z rzeczy, które znaleźliśmy w domu: wytłaczanki po jajkach, stara bombka zamiast brokatu, kasza manna, trochę kleju, no i kuleczki od dezodorantów, które zbieram .. i zawsze coś można wymyślić. :D

Pracę zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie: Małe Szufladki "Bombka"

Banerek do wyzwania

Pozdrawiam ciepło Wszystkich Odwiedzających,
K.


środa, 4 stycznia 2017

WDiC 1/2017 - Mróz uzależnia!!!

Witajcie!!

Dziś krótko i zwięźle: dużo robótek rozpoczętych - robię kilka równocześnie, by nie popaść w rutynę ;)
Na szydełku: temperature blanket, na drutach: śpiworek dla maleństwa i kubraczek dla misia, którego niedawno skończyłam..

A czytam Mroza - tak, tak..kolejna książka Remigiusza Mroza i jestem załamana,
bo nie mogę przerwać.Wszystko idzie w odstawkę, bo czytam!!

Dlatego, choć polecam gorąco, to równocześnie apeluję: MRÓZ UZALEŻNIA!!!



i banerek do zabawy u Maknety


Pozdrawiam i miłego wieczoru :)


sobota, 31 grudnia 2016

Ostatni...

Z życzeniami noworocznymi



i podsumowujący.
Dziś tylko podsumuję wyzwanie u Yadis, którego się podjęłam...
Było ciężko, biorąc pod uwagę brak obeznania z drutami, ale kilka rzeczy zrobiłam ;)


Mój kolaż prac na drutach..


1.  z ozdób bożonarodzeniowych zamieszczam tylko stroik, bo gwiazdki nieobfocone.. ( znaczy się, że na 12 szt zrobiłam raptem 2. !!)
2. Projekt do domu, to łazienkowy komplet chodniczków
3. Projekt z włóczki własnej produkcji, to koszyczek z t-yarnu
4. Projekt z wzoru bez modyfikacji, to czapka pilotka w kolorze brązu.
5. -
6. Komplet dzianinowy, to buciki i czapa dla maluszka
7. -
8. -
9. Połączenie drutów i szydełka, to czapka Mikołaja i wrzosowa czapka dla niemowlaczka
10. -
11. Coś bardzo kolorowego, to komplet czapka + kominek w różnych kolorach z resztek włóczek
12. -
13. - 
14. - 
15. - 
16. - 

Kilka projektów rozpoczętych (pewnie podpasowałyby pod którąś z kategorii..
A w nowym roku?  Zero planów, bo życie i tak wszystko zweryfikuje.
Jedno jest pewne - rok będzie inny, pełen nowych wyzwań - jedno pojawi się już na początku roku ;)
Pożyjemy, zobaczymy....

Najlepszego życzę Wszystkim :)

czwartek, 22 grudnia 2016

Cyklicznie: szydełko i książka

Witajcie,

Dziś po dłuższej przerwie dołączam do zabawy u Maknety. Właśnie niedawno zaczęłam czytać książkę Remigiusza Mroza " Kasacja" - podobno na miarę Johna Grishama - jak na razie całkiem nieźle..
A z robótek, skończyłam mały świąteczny koszyczek  na wyzwanie na blogu DIY Cykliczne szydełko




Trochę powymyślałam, ale gdy zobaczyłam te koszyczki od razu wpadł mi pomysł do głowy na koszyk  - gnom. No i wyszedł :D Nawet nos zrobiłam mu szydełkowy. W środku ma pojemniczek wypełniony cuksami ;)
Mikołajowy koszyk ma brzeg wykończony oczkami rakowymi - ot, takie moje małe zboczenie: po prostu lubię ten sposób wykańczania i jakoś tak zawsze mnie wtedy łapki swędzą...
Mam nadzieję, że przypadną do gustu ;) aaaaaaa i pomponiki robiłam widelcem ;) właśnie zauważyłam, że są mniejsze niż w oryginale..Wzór pochodzi z tej strony , przetłumaczony przez Majalenę z zespołu DIY





no i jeszcze banerek do zabawy


Pozdrówka,
K.