Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 15 marca 2012

Nic ja na to nie poradzę,że tak lubię róże...

Wszyscy lubimy otaczać się pięknymi rzeczami,które sprawiają,że czujemy się lepiej, życie wydaje się fajniejsze i łatwiej jest nam przebrnąć przez szarą rzeczywistość. Robimy to na różne sposoby-zresztą o czym ja piszę?! Dobrze wiecie o co mi chodzi. Ja kocham rośliny- oprócz kosaćców, róże to moje ulubione kwiaty- no może jeszcze fiołki, nagietki itd, itp. :)Właściwie lubię wszystkie :D, jednak róże kręcą mnie najbardziej i dlatego jak maniaczka staram się w roku kupić chociaż kilka krzaczków.Ostatnio przeglądam też szydełkowe motywy z różami i kto wie - może w najbliższej przyszłości coś różanego Wam pokażę. A dziś - żeby osłodzić trochę czekanie na wiosnę kilka ujęć z mojego ogródka..
 W robótkach  także różano. Jeszcze nie wiem, do czego te motywy wykorzystam-może jakaś podpowiedź z Waszej strony?

Kończę książkowo: dalsze losy bohaterów powieści Stiega Larssona -polecam!



Pozdrawiam wiosennie :)
Kasia