Obserwatorzy

Google+ Followers

piątek, 5 października 2012

Dynie, wszędzie dynie...

Witajcie :)
 Na blogach porobiło się kolorowo, jesiennie i dyniowo.To bardzo wdzięczny element jesiennych dekoracji :) Sama przez pół roku chodzę wokół wijących się pędów dyni i próbuję nad nimi zapanować, rozrastają się wszędzie i próbują zawładnąć każdym wolnym skrawkiem ziemi. Pną się po płotach, zwisają z kompostowników i płożą po ogrodzie. Jesienią dekorują a zimą stanowią super karmę dla ptaków (wszystkie wydrążam i suszę nasionka). I jak tu nie kochać tak ciepłego i słonecznego owocu / warzywa ;)

W głębi plecionka - z pędów brzoskwini :)

 i wianuszek z tego, co znalazłam w ogrodzie ;)

a skoro w temacie dyniowym jesteśmy: 
oto zawieszki, które uszyłam pod wpływem dyniowego impulsu...


Zgłaszam je do Szufladowego Wyzwania


Pozdrawiam jesiennie :)