Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 7 listopada 2012

Miał być komin...

... duuuuży komin -  a wyszedł kominek ;) No może mały komin/ otulacz.
Chyba przeliczyłam się, co do ilości włóczki. Na mitenki i otulacz zużyłam ok. 250 g. włóczki o wdzięcznej nazwie Julia - niestety zdobycznej. Wzór nie wyglądał na włóczkożerny...Efekt taki, jak widać.



Pierwsza szydełkowa broszka - kwiatek ;)

Dziewczyny! Dziękuję za słowa uznania odnośnie kubkowych ocieplaczy , które nie były planowane - chciałam sprawdzić po prostu, jak będzie się prezentował wzór stokrotek - no i wyszło, co wyszło:)

Pozdrawiam z ziemi lubuskiej zasnutej deszczem...