Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 25 kwietnia 2012

Ogrodowo...

Witajcie,

W lubuskiem  dziś pogoda w kratkę - z czego bardzo się cieszę. W tej chwili deszcz jest bardzo potrzebny.
Nie przeszkadza mi to jednak w pracach ogrodowych, pogoda pod chmurką jest jak najbardziej odpowiednia do wszelkiego sadzenia i przesadzania. Kompost rozrzucony, jeszcze tylko brzegi rabat poprawić i co nieco wyplewić i chwila przerwy ;)
Żartowałam,  oczywiście :D Każdy, kto ma choć maleńki ogródek, wie że zawsze znajdzie się w nim coś do zrobienia..
Wiosna, to pora kwitnienia tulipanów i różaneczników, więc dziś Wam kilka pokażę ;) - tak dla oderwania się od swoich obowiązków..

Na koniec zostawiłam małą przeróbkę. To coś miało być "wyzłomowane",ale dostało się w moje łapki i zostało osłonką na doniczki.

Takie tam moje ciapajki farbą. Muszę chyba jeszcze coś zrobić z uchwytami - czy powinnam je maźnąć farbą? W szarym, czy ciemniejszym kolorze?






wtorek, 24 kwietnia 2012

"Drugie życie"...

Witam Wszystkich Odwiedzających :)
Po dość długiej przerwie postanowiłam wreszcie się odezwać a impulsem do tego było wyzwanie Gościnnej Projektantki Szuflady - Reni pt."Drugie życie"
Muszę się Wam do czegoś przyznać: kocham recykling!!!
Potrafię kilka razy obejrzeć jakąś rzecz pod kątem przydatności, zanim wrzucę ją do kosza. Jakiś czas temu jak maniaczka zbierałam wszelkiego rodzaju kartoniki: po butach, częściach, sprzętach i chomikowałam je, bo byłam pewna, że do czegoś mi się przydadzą...Część z nich została przeznaczona ostatecznie na makulaturę, ale niektóre przerobiłam na swoje potrzeby :D
I właśnie takie pudełko chciałabym zgłosić jako produkt przerobiony.
Tadaaaam !!!


To papierowa wiklina po mojemu. Kiedyś widziałam podobne pudełka w Szuwarkowie, z tą różnicą, że moje są dodatkowo wzmocnione szyciem  :)
To recykling pełną gębą: pudełeczko po buteleczkach na przyprawy pomalowane resztką farby lateksowej pozostałej z malowania pokoju. Wyściółka, to kawałek moich spodni :D Pojemnik służy mi do przechowywania kalendarzy z notatkami ogrodniczymi ;)
Obok stoi puszka oklejona papierową wikliną (potrzebowałam pojemnika na druty).
Mam nadzieję, że pomysł się spodoba...
Na koniec skrawek tego, co będzie następnym razem...
Tak przy okazji -  też recyklingowo..


Przyjemnego końca dnia i do następnego spotkania...