Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 19 czerwca 2013

Czerwiec róż

Połowa czerwca należy zdecydowanie do róż..

Moja ulubiona - Louis Odier - polecam każdemu - nie choruje , rośnie szybko, oszałamiająco kwitnie i pachnie i czytałam, że z płatków można robić konfiturę..





  Rabata w kolorze czerwonym przed wejściem  - w początkowej fazie rozkwitu - pierwotnie tylko różana, zarosła hyzopem, lawendą, nagietkami i koprem :D



  Lykkefund  - obok Louisa, najbardziej żywotna róża w moim ogrodzie - szkoda,że kwitnie tylko raz w sezonie..

Pnąca Raubritter - długie pędy płożą się zajmując wolne przestrzenie między innymi roślinami - pierwotny plan: ma się piąć po studni! - no cóż - wyszło jak wyszło.
Kwitnie  - niestety - raz w sezonie

 i do tojeści, która jest świetnym wypełniaczem - zawładnęła każdym wolnym kawałkiem ziemi

 no  i lilii

Należy też do piwonii, ale piwonie przy następnym spacerze po ogrodzie..

Słonecznego dzionka życzę