Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 26 czerwca 2013

środa, 19 czerwca 2013

Czerwiec róż

Połowa czerwca należy zdecydowanie do róż..

Moja ulubiona - Louis Odier - polecam każdemu - nie choruje , rośnie szybko, oszałamiająco kwitnie i pachnie i czytałam, że z płatków można robić konfiturę..





  Rabata w kolorze czerwonym przed wejściem  - w początkowej fazie rozkwitu - pierwotnie tylko różana, zarosła hyzopem, lawendą, nagietkami i koprem :D



  Lykkefund  - obok Louisa, najbardziej żywotna róża w moim ogrodzie - szkoda,że kwitnie tylko raz w sezonie..

Pnąca Raubritter - długie pędy płożą się zajmując wolne przestrzenie między innymi roślinami - pierwotny plan: ma się piąć po studni! - no cóż - wyszło jak wyszło.
Kwitnie  - niestety - raz w sezonie

 i do tojeści, która jest świetnym wypełniaczem - zawładnęła każdym wolnym kawałkiem ziemi

 no  i lilii

Należy też do piwonii, ale piwonie przy następnym spacerze po ogrodzie..

Słonecznego dzionka życzę

poniedziałek, 3 czerwca 2013

To był maj.......

skończył się.. - wielka szkoda, bo to jeden z najpiękniejszych miesięcy w ogrodzie.
Nie powiem - tegoroczny wyjątkowy, bo obfitował w deszcze, co roślinom na pewno jest potrzebne. Narzekać też nie będę nawet na to,że trochę za zimny..Udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć :D:D, o czym często zapominam..
Maj różaneczników i azalii







Piwonii wczesnej

i kosaćców



Początek czerwca należy zdecydowanie do tych ostatnich..


W ogrodzie warzywnym wszystko rośnie (łącznie z chwastami), więc w przerwach między deszczami uparcie plewię :)
zioła rozrastają  się na rabacie do tego celu przeznaczonej...
(tymianek,oregano, szałwia, czosnek, cebula, seler, koper i lubczyk )

cdn...

Pozdrawiam Wszystkich i słoneczka życzę :)