Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 30 grudnia 2015

27/52 i 28/52 i ostatnia środa w tym roku, czyli Wspólne Dzierganie i Czytanie z Maknetą

Witajcie!

Staram się wrzucić jak najwięcej skończonych robótek, żeby podsumowanie robótkowego roku wyszło przyzwoicie, więc pokazuję, co skończyłam:

Komin - podwójny: szydełko + stary sweter






Żakiet/sweter - w tej chwili brak mu tylko guzika






Dziś kolejna środa z Maknetą
a na tapecie kolejna część kryminału z Harrym Hole Jo Nesbo "Upiory", no i robótka, która robi się w żółwim tempie...






poniedziałek, 28 grudnia 2015

Poświąteczny post, bez podsumowania..

Witam Wszystkich poświątecznie.

Ciężko zacząć po dość długiej przerwie, ale kiedyś trzeba, zwłaszcza, że powinnam pokazać, że nie siedziałam bezczynnie przez tych kilka tygodni. Myślałam jednak, że w tym roku zdążę ze wszystkim, łącznie z ozdobami świątecznymi a tu wyszło jak zwykle... W przyszłym roku zabiorę się za to już na początku grudnia..Coś tam się zrobiło, coś nie dokończyło, więc pokażę, co mam, bo przecież udział w wyzwaniu 52/52 zobowiązuje do czegoś.
Dziś tylko choineczki ze swetra..






Pozdrawiam ciepło ,
K.

środa, 2 grudnia 2015

Wspólne Dzierganie i Czytanie z Maknetą

Niewiele do pokazania dziś mam ,ale jedna myśl mnie naszła, gdy zaczęłam pisać: muszę zacząć numerować środy :D, bo robi ich się coraz więcej...
Szydełko cały czas w ruchu, choć może nie widać. Dodatkowo robię już świąteczne drobiazgi - nieszydełkowe, dlatego też nie pokazuję. Czyta się kolejny tom Jo Nesbo - w domu mam już kolejne dwa, na wszelki wypadek ;) To już  IV tom. Idzie więc całkiem nieźle...


Zapomniałam o odnośniku do WDiC


Pozdrówka,

niedziela, 29 listopada 2015

Na części pierwsze...

rozkładam sweterki  -w dalszym ciągu. W tej chwili na tapecie są rękawy, ale wianek powstał z kołnierza.
Podstawą był kawałek drutu obłożony gazetą, więc w dalszym ciągu odzysk jest tematem przewodnim moich dekoracji świątecznych. Do tego resztki włóczek, trochę guzików, koralików i mamy  to, co widzicie:




To mój 22 projekt :D i chciałabym zgłosić go na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam : "Z liściem w tle "



Pozdrówka,
K.
 

środa, 25 listopada 2015

Wspólne Dzierganie i Czytanie z Maknetą - moja kolejna środa,

której nie przegapiłam
Coś nowego mi się dzierga, ale w tej chwili to tajemnica. Pytanie mam tylko, czy ten wrzos pasuje do tego czarnego połyskującego, czy też powinnam zmienić kolor?
Czyta się trzeci tom Jo Nesbo - powoli, bo fabula mocno rozbudowana z dużą dawką informacji :D
Polecam, bo w każdym tomie ciekawe zakończenia, trochę niespodziewane.



Pozdrawiam Wszystkich Gości ;) ,
K.

wtorek, 24 listopada 2015

O jeden rękaw mniej, czyli dekoracje świąteczne z odzysku.

Witajcie,

Już najwyższy czas zająć się dekoracjami świątecznymi. W tym roku postanowiłam zrobić coś więcej niż tylko wianek i dekorację choinki. Mam nadzieję , że mi się to uda. Zaczynam od bałwanków, z racji dostania kilku swetrów w celu wiadomym :D:D Internet jest pełen różnych pomysłów i czasami nawet nieświadomie trafi się na jakiś, który chciałoby się zrealizować. Innym razem wpadnie nam coś do  głowy i okazuje się, że nie tylko nam, ale i kilkudziesięciu osobom na świecie :D Bałwanki z odzysku chodziły mi po głowie, ale znalazłam pomysł skarpetkowy, który z racji nieposiadania białych skarpet został odłożony na półkę na rok czasu. Mam za to sweter, a jakże ! biały ! jak pisałam zdobyczny. Z rękawa powstały już dwa bałwany, szykują się dwa następne.Oto krótka prezentacja - na śniegu!! :)

 






To moje 20 i 21/52 - właśnie wykańczam kolejne projekty :D Mam nadzieję, że do końca roku zrealizuję chociaż połowę z wyzwaniowych 52. 

Pozdrówka,
K.

poniedziałek, 23 listopada 2015

19/52

Dzień dobry!

Znów dziś krótko, bo czas goni. Ostatnio jakby skurczyła mi się doba. Pewnie macie podobnie - zbyt wiele rzeczy chcemy zrobić równocześnie i zbyt wiele mamy na głowie.Mimo tego udało mi się skończyć kolejną chustę - tym razem dla dziewczynki (ostatnia wyszła dość duża  - będzie więc dla większej dziewczynki jako prezent). Typowe "dziewczyńskie" kolory. Mam nadzieję , że przypadnie do gustu.

Chciałabym podziękować Wszystkim za miłe komentarze pod poprzednim postem - cieszę się, że chusta się spodobała.

Kilka zdjęć ;)






i zapowiedź następnego postu 


Pozdrawiam cieplutko,
K.

środa, 4 listopada 2015

Kolejna środa i Wspolne Dzierganie i Czytanie.

Witajcie,

Najpierw napiszę , co mam do napisania a później odpowiem na miłe komentarze ( miałam problem z komputerem i dopiero teraz mogę to nadrobić).
Dziś kolejna środa z Maknetą - cieszę się, że udaje mi się chociaż w środy zamieszczać jakąś informację o postępach pracy... Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej :D  A co się czyta, to widać.Właśnie skończyłam
Debbie Macomber i zaczynam Jo Nesbo ...

Robią się rękawiczki do czapy dla Małego i kończy mała chusta z przeznaczeniem dla dziewczynki. Mała, bo niestety nie udało mi się dokupić takiego samego moheru i teraz myślę, czy zostawić ją taką, jaka jest, czy też wykończyć innym kolorem. No właśnie.... i to jest mój dzisiejszy dylemat.
Chusta wygląda tak:

to różowe, to próba wykończeniowa :D
Może Wy macie jakieś pomysły??
Czekam i pozdrawiam.

piątek, 30 października 2015

17/52, czyli pozbywam się włóczkowych resztek...

Coraz bardziej podobają mi się robótki dla dzieci - nikt nie skrytykuje niedopasowanej (wg niego ) kolorystyki, bo przecież dzieci lubią kolory. Fajne jest to, że przy niewielkim nakladzie finansowym , można stworzyć coś ciekawego i innego. Właśnie tym się kierowałam robiąc czapę jesień/zima  - do tego mają powstać rękawiczki i kominek. Resztkowe moteczki włóczek można wykorzystać do końca, dzięki czemu mamy miejsce na kolejne zakupy :D
Oczywiście Model znów nie chciał współpracować, poza tym nie jestem zwolenniczką umieszczania zdjęć dziecka w sieci, więc mamy, to co mamy. Muszę się postarać o manekinową głowę :D




Moje ulubione wykończenie robótek : oczka rakowe, zastosowałam również tutaj..


a tak wyglądało to w trakcie pracy



Pozdrówka,
K.

środa, 28 października 2015

Wyzwanie fotograficzne u Reni " Idzie jesień" - podsumowanie.

Rozpisałam się, że hej! Otwieram bloga a tu wiatr szaleje po pustej stronie. Wklejam więc to, co napisałam Ewie : "D  coś mi się komputer zbiesił, blogger namnożył postów roboczych, Maluch się obudził i cały post poszedł w powietrze. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, ale zaraz nadrobię zaległości."
Taaaak , bo zaległości są. Obiecałam sobie, że  w wyzwaniu organizowanym przez Reni tym razem przyłożę się jak najlepiej. Pokażę Wam, co mi z tego wyszło:

Za oknem


Promyki słońca 


Wieczorem 


Brązowy 

 

Na spacerze


 Moja pasja



Coś ciepłego 

 

Kawa czy herbata

 

Bukiet


Niedzielny poranek 


Liście 


Spojrzenie 


Do góry nogami 


Do pary 

 

10:00


Na drzewie 



Bez pośpiechu 



W kolorach jesieni 




I co wy na to? Jak mi poszło?

Pozdrówka,
K.