Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 1 lipca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie

Hello,
Jak Wam minął początek lipca? U mnie dzisiaj wyjątkowo czerwono było i to nie za sprawą pogody, choć smażyło jak na patelni. Właśnie jestem w trakcie wykańczania żakietu szydełkowego (wprawdzie to jeszcze trochę potrwa, ale już bliżej niż dalej). Na dodatek czytam książkę o tematyce radzieckiej/ rosyjskiej. O zmianach w Rosji za czasów Jelcyna. Oczywiście nie jest to książka historyczna,ale kryminał, którego akcja toczy się właśnie w czasie przemian zachodzących w Rosji. Muszę przyznać,że całkiem całkiem...

Czerwono także w przetworach, bo powoli przerabiam jeszcze truskawki.
Zrobiłam między innymi syrop z nutą mięty - zobaczymy, co to takiego :D Odkryciem sezonu jest dla mnie dżem truskawkowo - rabarbarowy. Jestem pod wrażeniem i mam ochotę na więcej.
A żeby nie było,że czas nieproduktywnie spędzam (co się nie zdarza przy moim Maluszku), to proszę oto szydełkowe czapeczki na słoiczki z przetworami (mój 10/52 w wyzwaniu 52/52)



I dziś to by było.. no koniec na dziś :D
Zapraszam ponownie, rozgośćcie się, proszę :)
K.