Obserwatorzy

Google+ Followers

niedziela, 29 listopada 2015

Na części pierwsze...

rozkładam sweterki  -w dalszym ciągu. W tej chwili na tapecie są rękawy, ale wianek powstał z kołnierza.
Podstawą był kawałek drutu obłożony gazetą, więc w dalszym ciągu odzysk jest tematem przewodnim moich dekoracji świątecznych. Do tego resztki włóczek, trochę guzików, koralików i mamy  to, co widzicie:




To mój 22 projekt :D i chciałabym zgłosić go na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam : "Z liściem w tle "



Pozdrówka,
K.
 

środa, 25 listopada 2015

Wspólne Dzierganie i Czytanie z Maknetą - moja kolejna środa,

której nie przegapiłam
Coś nowego mi się dzierga, ale w tej chwili to tajemnica. Pytanie mam tylko, czy ten wrzos pasuje do tego czarnego połyskującego, czy też powinnam zmienić kolor?
Czyta się trzeci tom Jo Nesbo - powoli, bo fabula mocno rozbudowana z dużą dawką informacji :D
Polecam, bo w każdym tomie ciekawe zakończenia, trochę niespodziewane.



Pozdrawiam Wszystkich Gości ;) ,
K.

wtorek, 24 listopada 2015

O jeden rękaw mniej, czyli dekoracje świąteczne z odzysku.

Witajcie,

Już najwyższy czas zająć się dekoracjami świątecznymi. W tym roku postanowiłam zrobić coś więcej niż tylko wianek i dekorację choinki. Mam nadzieję , że mi się to uda. Zaczynam od bałwanków, z racji dostania kilku swetrów w celu wiadomym :D:D Internet jest pełen różnych pomysłów i czasami nawet nieświadomie trafi się na jakiś, który chciałoby się zrealizować. Innym razem wpadnie nam coś do  głowy i okazuje się, że nie tylko nam, ale i kilkudziesięciu osobom na świecie :D Bałwanki z odzysku chodziły mi po głowie, ale znalazłam pomysł skarpetkowy, który z racji nieposiadania białych skarpet został odłożony na półkę na rok czasu. Mam za to sweter, a jakże ! biały ! jak pisałam zdobyczny. Z rękawa powstały już dwa bałwany, szykują się dwa następne.Oto krótka prezentacja - na śniegu!! :)

 






To moje 20 i 21/52 - właśnie wykańczam kolejne projekty :D Mam nadzieję, że do końca roku zrealizuję chociaż połowę z wyzwaniowych 52. 

Pozdrówka,
K.

poniedziałek, 23 listopada 2015

19/52

Dzień dobry!

Znów dziś krótko, bo czas goni. Ostatnio jakby skurczyła mi się doba. Pewnie macie podobnie - zbyt wiele rzeczy chcemy zrobić równocześnie i zbyt wiele mamy na głowie.Mimo tego udało mi się skończyć kolejną chustę - tym razem dla dziewczynki (ostatnia wyszła dość duża  - będzie więc dla większej dziewczynki jako prezent). Typowe "dziewczyńskie" kolory. Mam nadzieję , że przypadnie do gustu.

Chciałabym podziękować Wszystkim za miłe komentarze pod poprzednim postem - cieszę się, że chusta się spodobała.

Kilka zdjęć ;)






i zapowiedź następnego postu 


Pozdrawiam cieplutko,
K.

środa, 4 listopada 2015

Kolejna środa i Wspolne Dzierganie i Czytanie.

Witajcie,

Najpierw napiszę , co mam do napisania a później odpowiem na miłe komentarze ( miałam problem z komputerem i dopiero teraz mogę to nadrobić).
Dziś kolejna środa z Maknetą - cieszę się, że udaje mi się chociaż w środy zamieszczać jakąś informację o postępach pracy... Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej :D  A co się czyta, to widać.Właśnie skończyłam
Debbie Macomber i zaczynam Jo Nesbo ...

Robią się rękawiczki do czapy dla Małego i kończy mała chusta z przeznaczeniem dla dziewczynki. Mała, bo niestety nie udało mi się dokupić takiego samego moheru i teraz myślę, czy zostawić ją taką, jaka jest, czy też wykończyć innym kolorem. No właśnie.... i to jest mój dzisiejszy dylemat.
Chusta wygląda tak:

to różowe, to próba wykończeniowa :D
Może Wy macie jakieś pomysły??
Czekam i pozdrawiam.