Obserwatorzy

Google+ Followers

wtorek, 26 stycznia 2016

Dla początkujących??? - moim okiem..







W poprzednim poście pisałam o tym, że chciałabym porządnie nauczyć się robić na drutach. Pierwszym moim pomysłem było zrobienie narzuty z kwadratów w różne wzory, dzięki temu opanowałabym podstawy... Jak widać, nie tylko ja wpadłam na ten pomysł, bo w którymś tam momencie pojawiły się reklamy informujące o łatwej nauce robienia na drutach.Skusiłam się i ja
 i kupiłam głośno reklamowaną gazetkę z włóczkami.
Zaznaczam od razu,że podstawy robótkowe mam, tylko podstawy, więc to niewiele, ale zawsze więcej niż całkowicie początkujący.



Moje spostrzeżenia są następujące :)

1. Jestem wzrokowcem, więc ładne kolorki wpadają mi szybko w oko. Tutaj ich nie brakuje, bo zdjęcia są naprawdę ładne.
2. Gazetka tania, więc niewielka strata dla kieszeni..
3. Ma dodatkowo włóczki i druty i igłę do szycia wełną, więc jako gadżeciara, skusiłabym się na  100% !

A teraz cała prawda o zawartości, bo przecież nie należy oceniać książki po okładce...

Projekty są ciekawie przedstawione, więc baardzo chce się coś zrobić, chociażby najmniejszą rzecz. To plus, bo wydaje mi się, że motywuje to do nauki.
Osobiście zaczęłam od kwadratów na narzutę, bo min. dlatego kupiłam tę gazetkę.
I tutaj pojawia się pierwszy problem, bo ciężko jest mi czasem odczytać obrazki...
Wiem, że w dobie jutuba,łatwiej jest zajrzeć do internetu, ale przy maluch gazetkę mogę otworzyć w każdej chwili i nie skupia to jego uwagi , jak komputer. Poza tym wolę papier niż przekaz elektroniczny :D (taka trochę staroświecka jestem ;))
                                              
http://www.deagostini.com/pl/kolekcja/simple-stylish-robotki-na-drutach/sfogliatura/images/book/thumbs/026.jpg


To przykład, akurat do przyjęcia ,ale już nabieranie oczek metodą łańcuszka (poznaną przeze mnie dopiero teraz), wymaga dłuższej uwagi. ALE !! dałam radę, więc Wy też dacie. Jedno, co mogę zauważyć, to to, że metoda łańcuszkowa nie wychodzi mi tak ładnie jak krzyżowe nabieranie oczek (pewnie to dopiero będzie w innej gazetce)
Porównanie:

metoda łańczuszkowa

krzyżowe nabieranie oczek


Obydwa kwadraty prezentują się następująco



Nauczyłam się wyszywać na wzorze pończoszniczym i mam zamiar wyszyć w jakiejś robótce liska, który prezentuje się cudnie i zasługuje na uwagę




Wyszywanie wzoru jest dość dobrze przedstawione, więc nie miałam wielkiego problemu (no może trochę poknociłam, bo zbytnio się nie skupiałam na robótce..)



Co jeszcze?? 
Nauczyłam się zszywania robótki ściegiem materacowym. To jest akurat bardzo dokładnie wytłumaczone


Sama nie wiem, może coś pominęłam, ale nie przychodzi mi do głowy. Na pewno warto kupić pierwszy numer. A jak z następnymi? Czas pokaże...

Jedno, co zauważyłam , to sposób przedstawienia jest podobny do tego, który prezentuje autorka książki Aneeta Patel.




Polecam ją dla początkujących. Może projekty nie są tak wyraziste, ale podstawy można opanować.

To chyba wszystko na początek...

Pozdrawiam Wszystkich Odwiedzających


Update:  Ewa  słusznie zauważyła, że pierwszy numer gazetki Robótki na drutach jest w promocyjnej cenie 4,99 , kolejny 9,99, ale już trzeci i następne są w cenie 19,99, więc to cena bardzo wysoka. Zwłaszcza, że od numeru 4. gazetka będzie ukazywać się co tydzień....