Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 3 lutego 2016

Twórczy marazm - nic nie czytam, nic nie robię...

Środa z Maknetą a tu nie ma czym się pochwalić :D

Taaaaaa zastój niesamowity. Niby coś tam jest, a w rzeczywistości tego nie ma. Jednak idzie ku lepszemu (mam taką nadzieję) i odliczam dni do wiosny :)
Czytam ostatnio niewiele - poleconą dwutomową powieść,której pierwszy tom opowiada o początku XX w. , o wojnie w Rosji i historii miłosnej młodej Rosjanki do niemieckiego fotografa - tyle streszczenie. W tej chwili jestem na początku, więc nie napiszę nic więcej..
Dzierga się niewiele, zaledwie czapucha dla Maluszka (tego nigdy za wiele, choć już teraz pokazuje mi, którą mam mu założyć :D:D)


Mam tylko nadzieję, że w lutym będę pojawiać się w każdą środę ;)
 i jeszcze banerek


Pozdrówka,
K.