Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 10 listopada 2016

Z ostatniej chwili, czy w ostatniej chwili?

Jeszcze cieplutka, zrobiona specjalnie na wyzwanie z Cyklicznym Szydełku.
Pierwotnie miała być chustą - myślałam sobie: Taka fajna żółta, w sam raz na 1. listopada ;) Niestety, brak czasu spowodował, że musiałam przyjrzeć się kwadracikom słoneczników jeszcze raz. I zobaczyłam to: moja pierwsza szydełkowa torba na zakupy ;)





W środku podszewka i nawet kieszonka ( z odzysku - pseduskórzana, ale fajnie wygląda ;))


Wzór znajdziecie tutaj



Oczywiście moją pracę ( w ostatniej chwili) zgłaszam do zabawy w Cyklicznym Szydełku na blogu DIY 


Ostatnio biorę udział także w zabawie na blogu Mijające Chwile , więc swoją pracę zgłaszam również do akcji WZW.



Pozdrówka,
K.