Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 25 maja 2017

W 2017 roku zrobię pled !

Takim tytułem Yadis rozpoczęła akcję na swoim blogu, Fb i Instagramie. Oczywiście, jak zwykle porwałam się z motyką na słońce i zapisałam :D
No i jeden mam skończony. Właściwie, to narzuta na łóżko Młodego, ale milusia i może spokojnie służyć do okrycia dla zmarzluchów.
Wymiary to ok 90x180 cm. Zużyłam 1200 g włóczki czesankowej.





Zastosowałam tutaj też podpowiedź  Yadis w zastosowaniu generatora pasków - świetny gadżet !
Mój pierwszy w tym roku pled i banerek do zabawy


Pozdrówka,
K.

środa, 17 maja 2017

WDiC 14/2017

Dziś krótko:
Robótkowo robi się narzuta na łóżko Młodego - zbliżam się do końca...A robi się już drugi tydzień.



Czyta się  świetna książka, którą mogę polecić wszystkim w tej chwili, choć sama jeszcze nie skończyłam: historia pewnego wybitnego młodego lekarza, który zachorował na raka. Niestety zmarł w wieku 37 lat....
Post oczywiście związany z cotygodniowym WDiC z Maknetą




Pozdrówka,
K.

poniedziałek, 15 maja 2017

Zrobione z mamą...

Mam w domu niejadka - na razie jednego ;) Nie jada zup, sałatek, sosów, kanapek i pewnie znalazłoby się jeszcze wiele potraw, których "nie lubi", choć nigdy ich nie jadł...Owoce tylko niektóre, tak samo i warzywa. Czasem trzeba nieźle się naprodukować, żeby coś dla niego zrobić.
Normalnie jadłby na śniadania albo naleśniki, jajecznicę i tak w kółko.
Lubi za to pomagać. Robimy razem


pierogi






ciasto bananowe - ulubione ciasto mojego niejadka ;)





ciasteczka na święta




i obwarzanki



Naszym przepisem nr 1. jest ciasto bananowe - robimy je praktycznie co tydzień - niestety zdjęć najświeższych nie mam, ale wyglądają bardzo podobnie. 

Ps. Zdjęcia nie są upozowane :D:D 

Post powstał w związku z zabawą  na blogu KTM "Zrobione z mamą. Potrawy dla niejadka"



niedziela, 7 maja 2017

Temperature blanket - kwietniowe kolory

Kwiecień pogodą nas nie rozpieszczał, co widać na moim kocyku: 3 dni powyżej 20 stopni a pozostałe, to zaledwie od 5 do 12-13 stopni, ale i tak ładnie to wygląda, mimo że brakuje kilku dni, które szybko nadrobię ;)


a na tapecie - właściwie na łóżku kolejna narzutka - i nogi pomocnika :D:D


Post jest dedykowany Dziewczynom z bloga KTM, które wymyśliły całoroczne wyzwanie "Kocyk temperaturowy"


a już niedługo niespodzianka (jeśli ktoś lubi niespodzianki, ręka do góry)

Pozdrówka,
K.

środa, 3 maja 2017

Majowa środa z Maknetą, czyli WDiC 13/2017

Dziś post prawie łóżkowy, bo zdjęcie robione podczas drzemki maleństwa, bo tylko wtedy mogę coś podziergać.
Czytam kolejną książkę - zapowiada się obiecująco...
A na drutach połowa robótki, więc za kilka dni powinnam już skończyć..


banerek do zabawy u Maknety


UPDATE: Do środowego czytania i książki najlepiej pasuje zakładka zrobiona na wyzwanie W Cyklicznym Szydełku




i banerek do zabawy


Pozdrawiam Wszystkich Odwiedzających,
K.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Wiosenny wianek - próba tutorialu ;)

Dawno już myślałam o pokazaniu od podszewki niektórych rzeczy, które robię i robię je tanim kosztem, wykorzystując materiały, które mam pod ręką.
Okazja nadarzyła się przy tworzeniu wiosennego wianka - wprawdzie wymaga on liftingu, ale baza już jest...




Jako bazy do wianków nie używam gotowych styropianowych form, tylko własnoręcznie zrobionych.
Tym razem użyłam kółeczek z lampy ikeowskiej opatulonych gazetami i paskami gąbki


Zazwyczaj używam drutu, ale nie miałam pod ręką ;)
Zmięte gazety owijam wokół okręgu i obwiązuję sznurkiem.
Właściwie bazę już mamy - ja zmiękczyłam swoją, owijając dodatkowo paskami gąbki i dzianiną bawełnianą. Można owinąć także jutą lub każdym innym materiałem dostępnym w danej chwili.
Wszystko zależy od nas samych.


I taką bazę możemy dowolnie dekorować  -moja jest w ubranku szydełkowym i czeka na wykończenie kwiatami ;)



Prosty sposób na wykorzystanie wszystkich możliwych materiałów dostępnych w danym momencie.

Ps. Mam nadzieję, ze następny tutorial będzie lepszy, a ten wysyłam dziewczynom z bloga DIY


Pozdrówka,
K.


Ostatni dzień kwietnia...

to dobry czas na podsumowanie całego miesiąca.
Jakie podsumowanie i czego?? Ciężko powiedzieć..Jednak o takowe się pokuszę.

OGRODOWO:

Dziwny to był miesiąc: wiosenny a jednocześnie zimowy. Dobrze wystartowałam z ogrodem i zimne dni ostudziły mój zapał. Jestem trochę w plecy, ale mam nadzieję, ze to nadrobię..




KSIĄŻKOWO:

Tylko 4 pozycje przeczytane - trochę skromnie. ->tutaj mowa

ROBÓTKOWO:

Średnio: trochę dłubania w narzutach, jakieś maleństwa do tego i kilka prac prawie skończonych..



i ostatnie, co mi zaczyna powoli wychodzić w robótkowym temacie, to pisanki , o proszę ;)
Do doskonałości wiele im brakuje, ale zmierzamy ku lepszemu





Jajka zgłaszam na wyzwanie na blogu DIY "Jajcarny kwiecień"


UPDATE:  Zapomniałam, że czapeczka zrobiona z moteczka zabłąkanej, różowej włóczki, wędruje na wyzwanie na blogu Mijające Chwile : WZW, czyli wykorzystanie zalegających włóczek.


Pozdrówka,
K.





sobota, 29 kwietnia 2017

Czas wyzwań..

 Warto podejmować jakieś wyzwania, bo człowiek może się sprawdzić i zobaczyć, na ile go stać.
Mnie ostatnio nie stać na wiele :D:D ale zawsze coś tam zrobię i przeczytam...

W tym miesiącu do wyzwania u Ejotka:

Hasło na kwiecień:
europejski pierwszy raz

1. "Płomień strachu" Jack Lance (Holandia)


Bardzo ciekawa książka holenderskiego autora, której bohaterem jest zwykły człowiek - Jason Evans, który pewnego dnia otrzymuje tajemniczą wiadomość na zdjęciu: "Jesteś martwy".
I od tego momentu zaczynają się niesamowite przygody głównego bohatera. Przyznam się, ze do samego końca nie wiedziałam, kto może przesyłać mu kolejne wiadomości. I o to właśnie chodzi - by książka nie była przewidywalna :)
Polecam.

2. :Gra z mordercą" Ali Knight (Wielka Brytania)


Zaintrygował mnie podtytuł: Jak dobrze znasz swojego męża? :D
Chyba dobrze...A główna bohaterka? Podobno też... Do czasu, gdy zastaje go w kuchni, całego we krwi mówiącego : "Zabiłem ją" Od tej pory wręcz obsesyjnie próbuje dowiedzieć się, co się stało, zwłaszcza, że na jaw wychodzi śmierć bliskiej współpracownicy męża...
Dobre - na pewno zasługuje na uwagę.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Podsumowanie wyzwania w Kreatywnej Jacewiczówce na miesiąc kwiecień wygląda następująco:

1.A. Söderberg "Drugi syn" - 384 strony
2. A. Knight "Gra z mordercą" - 368 stron 
3. J. Lance "Płomień strachu" - 272 strony
4. A. Kulin "Ostatni pociąg do Stambułu" - 408 stron

Razem: 1432 strony

http://mojezyciepasjauslane.blogspot.com/2017/01/335-wyzwanie-czytelnicze-3650-stron.html

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

I to by było tyle na dziś
Pozdrówka,
K.


środa, 26 kwietnia 2017

WDiC z Maknetą 12/2017

No tak... kolejna środa a ja niewiele zrobiłam...
Dziś dotarły do mnie zamówione włóczki, więc myślę, że do końca kwietnia coś niewielkiego skończę...
Dziś środa i kolejna wizyta w bibliotece ;) A tak wyglądało dziś u mnie robótkowo:



jedna noga buja wózek ,ręce zajęte robótką a kątem oka zaglądam, co porabia moje starsze dziecię ;)

a czyta się to


dobrze się czyta i niedługo będziemy finiszować ;)

Pozdrówka Wszystkim ślę,
K.



środa, 19 kwietnia 2017

WDiC z Maknetą 11/2017

Środa... i po świętach. Jak ten czas szybko leci....Dziś udało mi się pstryknąć parę zdjęć i troszkę poczytać ;)
No i przyjrzeć się robótce, którą ostatnio robię jako przerywnik. A co to będzie? Zobaczycie niedługo.
Co jeszcze mi się dziś udało zrobić? Pójść do biblioteki :D To był dobry dzień, bo pojawiło się masę nowych książek, które mam zamiar w najbliższym czasie przeczytać ;)
Z dzisiejszym postem dołączam do zabawy u Maknety, jak to w środę bywa ;)



i banerek do zabawy


Ps. Normalnie nie zrywam kwiatów, ale znalazłam je w beczce z wodą, bo moje dziecko postanowiło sobie czymś pożonglować ( tak przynajmniej zrozumiałam ):D

Pozdrówka,
K.

sobota, 15 kwietnia 2017

Kochani!!!


W te radosne święta, życzę Wam wszystkiego, co najlepsze. Spokoju i miłych chwil spędzonych  wśród bliskich Wam osób.



środa, 5 kwietnia 2017

WDiC z Maknetą 10/2017

W środę witam Was książką i robótką, a właściwie  książkami, bo byłam dziś w naszym punkcie bibliotecznym i znalazłam takie coś - zobaczymy, jak to się będzie czytać...
Robótkowo: kończę czapeczkę dla malej dziewczynki w kolorze wiadomym :D Ciekawe, czy się spodoba?



Pozdrówka ślę,
K.